poniedziałek, 12 grudnia 2016

5 skutecznych sposobów na odporność Twojego dziecka !

Będąc na dzisiejszym, porannym spacerze, przechodziliśmy obok przychodni lekarskiej. Mój wzrok skierował się w stronę jej okien i to co tam ujrzałam przyprawiło mnie o dreszcze. 

Tłumy ludzi!

Matki, ojcowie, babcie z maleńkimi jak również starszymi dziećmi...
Pomyślałam, jak to możliwe, że tyle dzieci choruje? Bo mój brzdąc na szczęście w swoim już prawie trzyletnim życiu odwiedził lekarza z powodu choroby tylko dwa razy. I to nie z winy odporności a "celowego" działania postronnych osób (szczegóły muszę zachować dla siebie). 
Wiem, że jeszcze nie chodzi do przedszkola i wszystko jeszcze może ulec diametralnej zmianie, ale póki co mam swoje sprawdzone sposoby, których ściśle przestrzegam i jak do tej pory nas nie zawiodły. 

Oto one:
1.  Czas na świeżym powietrzu.                    Praktycznie od narodzin dużo czasu spędzamy poza domem. Mieliśmy psa sportowego, teraz mamy kolejnego i chcąc nie chcąc długie spacery to u nas obowiązek. Nie ważne czy ciepło, czy pada deszcz, śnieżyca czy mróz, spacer musi być i już. Nasz Synek dzięki temu się hartuje i w naturalny sposób nabiera odporności. 



2.  Nie przegrzewam dziecka.                         Zawsze trzymam się zasady ubierania malucha o jedną warstwę więcej od mojego ubioru (dotyczy chłodnych dni). Pozwalam mojemu dziecku czasami zmarznąć a tym samym podnoszę jego odporność level wyżej. 
Pamiętamy też o delikatnej skórze maluszka, zwłaszcza twarzy, która jest odkryta i bardzo często narażona na niekorzystne działanie czynników zewnętrznych. Smaruję ją kremem specjalnym jako ochrona podczas wiatru a także mrozu. Polecam Emolium. Niezawodny.
Latem koniecznie kremy z dużym filtrem UV.

Foto: internet

3.  Miód.                                                             Codziennie do herbatki dodaję dziecku łyżeczkę miodu. Pamiętajmy jednak, że miodu nie podajemy dzieciom do drugiego roku życia, ze względu na pyłek pszczeli, który jest silnym alergenem. W kolejnym, stopniowo wprowadzamy, uważnie obserwując malucha! 


4.  Dieta.                                                              I to jest dla mnie mega wyzwanie, gdyż mój Synek należy do niejadków. Trudno więc zdrowo go odżywiać, nie mówiąc już o urozmaiceniu diety. Niemniej jednak staram się codziennie dostarczyć mu składników odżywczych według schematu Piramidy Zdrowia.


5.  Medyczne suplementy:                
  • Cebion Multi (codziennie)
  • witamina D3 (codziennie)
  • Entitis - preparat zapobiegawczy
  • kwasy Omega (od września do kwietnia każdego roku).                                                                
W czasie stosowania kwasów Omega nie podajemy witaminy D3! (często już jest tam zawarta).

     
Dwóch ostatnich nie stosowaliśmy, oparłam się na opinii internautek oraz znajomych.
                                           
A Wy mamuśki jakie macie sposoby na odporność Waszych maluchów?
     Często zmagacie się z przeziębieniem i                                      grypą?