czwartek, 14 lipca 2016

Życie jest przewrotne

Przeglądając Facebook, od góry do dołu pojawiają się strony fundacji, stowarzyszeń, chorych i cierpiących dzieci, umierających ludzi. W ich oczach widać ogromną chęć i wolę życia. Z załączonych zdjęć można wyczytać jak krzyczą, błagając o pomoc w walce o zdrowie. I choć lekarze nie dają im szansy, skazując na wyrok śmierci, w nich jednak ostatnia umiera nadzieja. 

Oglądając wiadomości w telewizji, widzę ile ludzi, zdrowych ludzi odbiera sobie życie.

Dlaczego Ci co pragną nie mogą? Dlaczego muszą walczyć o każdy dzień, o każdą minutę życia? 
A Ci, którzy mogą, w tak łatwy i szybki sposób kończą? 

Dlaczego los nie odwróci ról? 

Dlaczego zdrowy człowiek, który nie chce żyć musi targnąć się na siebie? Dlaczego los na niego nie ześle śmiertelnej choroby? A oszczędzi tych co tak bardzo pragną żyć?

Życie jest przewrotne i tak bardzo niesprawiedliwe. Los bywa okrutny, zadaje ból, wbija sztylet w samo serce, skazując na cierpienie nie tych co trzeba. Dobrzy odchodzą, źli zostają.

Dziwny jest ten świat...

Życie jest jak film, dramat i kryminał, komedia i telenowela, w jednym. Kto układał scenariusz? Kto przydzielał role? 
Nie wiem...
Ale wiem, że się pomylił.