środa, 21 grudnia 2016

Nie kupuj GO na prezent - nie pakuj GO w kłopoty !!!

Foto: internet
Czas świątecznych prezentów trwa, część z nas już wybrała, część jeszcze szuka, inni się zastanawiają... A nasze dzieci podpowiadają, proszą a wręcz błagają - mamusiu chcę pieska, no proszę, kupisz mi? 
W natłoku świątecznych porządków, przygotowań i całego zamieszania, nie mamy czasu na przemyślenia, na podjęcie tej właściwej decyzji. Często kierowani emocjami dziecka, często dla "świętego spokoju" przystajemy na "marzenia" naszych pociech...

Wkrótce w domu pojawia się ON. Jest piękny. Maleńki i taki słodki, a ta zawiązana wokół szyi wielka kokarda, jako symbol prezentu, dodaje mu jeszcze większego uroku. 
Mijają dni, czas pierwszego zachwytu minął, a zamiast niego pojawiła się złość. Bo meble pogryzione, bo zasikana cała podłoga, bo trzeba wychodzić, bo to dodatkowy obowiązek, bo...
Tych "bo" zaczyna pojawiać się coraz więcej i coraz częściej w myślach zadajemy sobie pytanie Po co nam to było? 
W końcu nie wytrzymujemy. Nasze słodkie maleństwo ma "szczęście", ląduje w schronisku. 

Niektóre psiaki niestety tego szczęścia nie mają. Bezduszni ludzie przywiązują je do drzew w środku lasu, pozbawiając całkowicie szans na przeżycie! Ile jest psiaków konających w ogromnym bólu i cierpieniu, o których nikt nie usłyszał, których nikt nie odnalazł? Ile jest takich, do których nikt nie zdążył z pomocą? 

Nieodpowiedzialność i lekkomyślność człowieka prowadzi do nieludzkiego cierpienia niewinnych zwierząt. Schroniska pękają w szwach, smutek w oczach bezdomnych psów, codzienna walka o przetrwanie i ta nadzieja... na dom!

To wszystko wyrządził człowiek !?
Tak kończy wiele psów podarowanych w "prezencie".

Całe szczęście są jeszcze dobrzy ludzie, którym los bezdomnych psiaków nie jest obojętny. Jednymi z nich są dobre dusze ze Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom SOS Husky. Pomagają Oni w opiece nad skrzywdzonymi psami ras północnych, leczą i sterylizują, prowadzą zajęcia edukacyjne dla dzieci, wspierają schroniska, prowadzą akcje adopcyjne, pomagają w zakresie wychowania psa, pomagają...bo warto ! 



"Posiadanie psa, to nie tylko zabawa, ale również codzienne wyrzeczenia, obowiązki i wielka odpowiedzialność !"
Jeśli nie jesteś na to gotowy, bądź Twoja decyzja nie jest pewna - NIE KUPUJ! Ale jeśli chcesz się przekonać, co znaczy posiadanie psa, możesz wspomóc SOS Husky i dać Dom Tymczasowy, zostać Wirtualnym Opiekunem, zostać Wolontariuszem, bądź pomóc w inny sposób. Jeżeli po tym wszystkim jesteś na Tak - adoptuj jednego z nich :)





Prezent? Wybij to sobie z głowy! Pies to nie prezent, to członek rodziny!