sobota, 6 lutego 2016

Metamorfoza starych pojemniczków kuchennych

Uwielbiam moją kuchnię. Lubię spędzać w niej czas nie tylko podczas gotowania ale też w "wolnych" chwilach lubię sobie TU posiedzieć. Zwłaszcza wieczorem, gdy Kuba śpi uwielbiam zapalić świeczkę, małe światełko od okapu, zaparzyć herbatę i usiąść... rozmyślać, wspominać... Oddać się chwili ciszy i zadumy nad sensem życia... 

Myślę także o zmianach, czasem takich dużych a czasem malutkich.

I dziś będzie o takiej małej zmianie ale ... z dużym efektem końcowym!
Będzie to metamorfoza starych pojemniczków, które dawno temu ozdabiały moją kuchnię, i które do wczoraj mieszkały w piwnicy, pokryte sporą już warstwą kurzu.

Chcecie zobaczyć co z tego wyszło?
Obejrzyjcie fotki poniżej? 


Na początek widok "po staremu"



Teraz materiały potrzebne do metamorfozy (stare pojemniki, nożyczki, tasiemka w krateczkę, biała kreda, folia tablicowa)
  




A teraz jest tak






Mnie się podoba a Wam?